Kuloodporne szyby we wszystkich pomieszczeniach, cztery opancerzone samochody i osiemnastoosobowa ochrona: przewodniczący władz regionalnych na Sycylii Raffaele Lombardo jest przewrażliwiony na punkcie swego bezpieczeństwa. Do tego stopnia, że autora artykułu na ten temat w dzisiejszym wydaniu rzymskiego dziennika "La Repubblica" oskarżył o szkalowanie go z podpuszczenia mafii.