Urszula Agata Marczewska
2008-07-11 07:17, aktualizacja: 2008-07-11 07:17:01
Mój dom obfituje w niezwykłe bogactwo słów: na stole stoi miska jagód i borówek. Woda na herbatę gotuje się w czajniku i saganie. Zaś w wigilię odwiedzają nas Mikołaj i Aniołek.
Janusz Kaliszczak
2006-11-05 14:37, aktualizacja: 2006-11-05 19:21:28
- Pana jamnik to się na polu załatwia? - Nieee... Za bramką na łączce. Niby nic śmiesznego, ale tacy jak ja, czyli "nowi Krakowiacy" na pewno uśmiechną się na wspomnienie podobnych zabawnych sytuacji, które przeżyli.