Mateusz Aleksandrowicz
2009-12-30 22:39, aktualizacja: 2009-12-31 07:02:27
Bal sylwestrowy także podlega reklamacji, a ze źle wykonaną usługę fryzjerską możemy żądać zwrotu pieniędzy. Tuż przed noworocznym szaleństwem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta przypomina nam o przysługujących nam prawach.
Polska zaroiła się od handlu "wyższej kultury". Kupuje się coraz lepiej, milej i drożej. Zwrócić jednak zakupionego bubla coraz trudniej. Bo klient przestał być już panem.
Jarogniew Milewski
2009-01-08 15:11, aktualizacja: 2009-01-08 15:12:49
Mały piersiówkowy dramacik zaczął się kilka dni przed świętami. Żona będąc na zakupach w gdańskiej Galerii Bałtyckiej nieszczęśliwie wstąpiła do sklepu z artykułami kuchennymi.
Zarzecki Zbigniew
2009-05-18 18:40, aktualizacja: 2009-05-18 18:54:11
Niedawno „Wiadomości24.pl” napisały o nagannych praktykach sieci Play, lekceważeniu klientów i co gorsza obowiązującego prawa. Nie był to odosobniony przypadek.
Paweł Jędrasiak
2009-08-22 17:15, aktualizacja: 2009-08-23 11:05:54
Muszę zareklamować towar, ale zaginął paragon zakupu! Zapewne wielu z nas nieoczekiwanie znalazło się w podobnej sytuacji. Co robić? Do kogo zwrócić się o pomoc? Na szczęście, konsument nie jest bez szans w dochodzeniu swoich praw!
Zbyt żółty piasek? Za dużo Arabów? Zobaczmy jak nietypowe potrafią być skargi klientów na biura podróży. Trwa sezon wakacyjny,więc może to dosięgnąć także nas.
Dominik Tomaszczuk
2010-09-05 19:21, aktualizacja: 2010-09-05 21:28:37
Operator sieci komórkowej Era sprzedaje najnowszy produkt firmy Apple - telefon iPhone 4 z kartą SIM, która do "ajfona" nie pasuje. Klient może wymienić standardową kartę na tzw. micro SIM, tyle że za dopłatą. Chyba, że za radą konsultanta weźmie nożyczki w dłoń...
Kajetan Balcer
2007-11-05 17:43, aktualizacja: 2011-06-09 07:09:10
Play, nowa sieć telefonii komórkowej, podała błędną informację na oficjalnej stronie internetowej. Po wielokrotnych reklamacjach klienta, odrzuca jego zarzuty. W ramach rekompensaty konsument nie dostaje nic. Czy taka gra jest fair?
Kajetan Balcer
2007-08-17 09:52, aktualizacja: 2007-08-18 08:49:12
Spotkało Was kiedyś to, co mnie? Zamawiacie pizzę. Najpierw przyjeżdża dostawca ze spalonym ciastem. Reklamujecie. Za jakiś miesiąc chcecie zamówić znowu, mimo wcześniejszej usterki i co? Nic z tego, bo zostaliście wpisani na... czarną listę!
Zaraz się zanudzą na Lewartowskiego 6. Podgląd moderacji w sobotni, świąteczny wieczór: nic. Żadnego tekstu. O, to czas na Moje Trzy Grosze! Czyli wykształciucha zmagań z upiornym meblem upragniony finał (niemal).
moderacja przywileje macgyverowsko-horrorystyczny zestaw DIY reklamacja