Eustachy Bielecki
2011-03-02 13:44, aktualizacja: 2011-03-02 14:25:18
W środę, 2 marca, zdesperowany robotnik z Lublina wszedł na 24-metrowy dźwig i wpierw groził, że skoczy, jeśli nie dostanie zaległej wypłaty, a następnie zapowiedział, iż pozostanie na nim aż otrzyma należną kwotę. Po negocjacjach z policją ostatecznie zgodził się opuścić podnośnik - informuje Tomek Hens, autor W24. Robotnik wywalczył pensję, na którą uczciwie zapracował. Dostał dziś wypłatę.
Czy zatrudnieni na czarno robotnicy małych firm, mają jakiekolwiek szanse na wyegzekwowanie od swoich pracodawców praw przysługujących każdemu pracownikowi? Sami raczej nie, ale z pomocą państwa, na pewno.
Nowe znalezisko egipskich archeologów dowodzi, że budowniczymi piramid byli ludzie wolni. Do tej pory panowało przekonanie, że piramidy w Gizie są dziełem niewolników, przymuszanych do katorżniczej pracy.
Policja zatrzymała też siedem osób za akty wandalizmu. Tutejsze rozruchy nazywane są już przez media "pierwszą wojną etniczną".
Robotnicy usunęli już awarię głównej magistrali ciepłowniczej w małopolskim Chrzanowie. Mieszkańcy nie muszą obawiać się mrozu w domach.
Przypadkowy robotnik ratujący tonącą kobietę. Te zdjęcia trzeba obejrzeć!