Dlaczego masowa emigracja zarobkowa radykalnie zmieni patriarchalne stosunki męsko-damskie w Polsce
Panie domu chcą otrzymywać za swoją pracę wynagrodzenie. Pomysł dość zabawny.
Ofiary nigdy nie muszą się usprawiedliwiać, zawsze mają rację i działają bezinteresownie. Chyba, że są to kobiety, które padły ofiarą przemocy seksualnej ze strony mężczyzn.
Dziennik Bałtycki
2007-03-08 08:04, aktualizacja: 2007-03-08 10:16:20
W ekonomii staje się modne porównywanie poziomu życia w różnych krajach już nie według produktu krajowego brutto na głowę, tylko według mniej mierzalnych kryteriów. Tam bowiem, gdzie piękne krajobrazy, żyje się lepiej, nawet jeśli starcza ledwie do pierwszego. Podobnie jest ze światem kobiet i mężczyzn.
Oliwia Piotrowska
2007-03-08 19:11, aktualizacja: 2011-05-03 20:22:19
Niedobrze mi się robi na widok laurek i tulipanów. Jeszcze gorzej, gdy w gazetach widzę peany na cześć uduchowionej i pięknej kobiecości. Całkiem rzygam gdy czytam, że podobno mam w życiu łatwiej niż faceci, bo pierwsza wchodzę do windy.
Dlaczego pełne równouprawnienie związków homoseksualnych jest bardziej korzystne dla większości heteroseksualnej niż dla homoseksualnej mniejszości?
Izabela Fic
2007-05-06 21:54, aktualizacja: 2007-05-06 21:54:00
Walter Faber - szwajcarski inżynier, bardzo pragmatyczny człowiek - zakochuje się i przeżywa rozkoszne chwile w objęciach... własnej córki. Przypadek? Nie. Dla Waltera wszystko to tylko rachunek prawdopodobieństwa.
Max Frisch Homo Faber literatura szwajcarska Szwajcaria cywilizacja
Partia Kobiet powinna mieć zagwarantowany sukces w wyborach. Przecież elektorat, do którego się zwraca liczy prawie 20 milionów osób! W takim razie dlaczego jej szanse na przekroczenie progu wyborczego są minimalne?
Adam Degler
2007-10-09 10:19, aktualizacja: 2007-10-09 11:12:38
Niespełna rok temu pani profesor Jadwiga Staniszkis zapowiadała na konwencji Femi-PiS nadejście ery rządów kobiet w polskiej polityce. Wczoraj premier zwrócił uwagę, że w jego rządzie było najwięcej kobiet ministrów od przełomu w 1989 r.
Aga Raczyńska-Marciniak
2007-11-23 18:36, aktualizacja: 2007-11-24 21:39:35
Piątkowy wieczór, koleżanka siedząca przy komputerze obok mówi nagle: a mogłabym teraz bawić się z dzieckiem... I na co nam był ten cały feminizm?