11-letni Sebastian z podlubelskiej Bystrzycy pozostanie na razie w domu dziecka - zdecydował Sąd Rejonowy w Lublinie. Chłopiec trafił do placówki w lutym, po tym jak okazało się, że jego rodzina żyje w złych warunkach.
Ewa Krzysiak
2009-11-22 13:23, aktualizacja: 2009-11-22 13:23:20
Jest takie słowo, które budzi grozę. To słowo brzmi "wojna". Ona rozdziela rodziny i przywołuje wspomnienia wśród tych, którzy przeżyli. O koszmarze tamtego okresu. O bliskich, których już nie ma. O tym wszystkim opowiada wystawa "Wojenne rozstania" zorganizowana w Bibliotece Uniwersyteckiej na Dobrej.
Czyli psychika całej rodziny, począwszy od osoby, która była zmuszona wyjechać skończywszy na rodzinie, która pozostaje w kraju z poczuciem pustki.