Sądy rządzą się swoimi zasadami, których w żaden sposób nie mogą zrozumieć petenci. Wydanie postanowienia jest rozciągane w czasie, czasami przez wiele miesięcy.
Gdański sąd po raz kolejny odroczył dziś rozprawę w procesie dotyczącym pożaru hali Stoczni Gdańskiej. W sądzie nie stawił się bowiem jeden z oskarżonych, który dostarczył zwolnienie lekarskie.
Zgodnie z opinią biegłych nie ma bezwzględnych przeciwwskazań do tego, by Kiszczak wziął udział w czynnościach procesowych dotyczących wprowadzenia stanu wojennego.
W Sądzie Pracy w Mikołowie odbędzie się kolejna rozprawa dotycząca zwolnień związkowów z kopalni Budryk po trwającym tam kilkadziesiąt dni strajku. Czterech związkowców w tym jeden z liderów akcji Wiesław Wójtowicz domaga się przywrócenia do pracy.
Agnieszka Wasztyl
2007-05-04 20:14, aktualizacja: 2007-05-04 20:42:47
Państwo Adamczyk z Rząski od lat walczą w sądach o odzyskanie swojego majątku. Ich wielopokoleniowy dom został sprzedany za ich plecami. – W piątek 4 maja prokurator okręgowy po raz kolejny przychylił się do zażalenia Adamczyków i mojego odnośnie kontynuacji śledztwa – cieszy się Robert Trela ze Stowarzyszenia Praworządności i Bezpieczeństwa Publicznego w Krakowie.