8680 rubli za dolara - tyle wyniósł w czwartek jednolity kurs białoruskiej waluty na giełdzie walutowo-kapitałowej w Mińsku. Tym samym rubel stracił na wartości o ok. 52 proc. w stosunku do dotychczasowego oficjalnego kursu wyznaczonego przez bank centralny na Białorusi.
Pewien rosyjski milicjant z miasta Tomsk na Syberii przez kilka godzin mógł poczuć się miliarderem.
Niewykluczone, że jeszcze w tym roku na Białorusi i w Rosji będzie wprowadzona wspólna waluta - donosi niezależny portal Karta-97. Jego dziennikarze powołują się na sekretarza generalnego Związku Białorusi i Rosji, Pawła Borodina.