"Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma." Partie polityczne najwyraźniej cierpią na deficyt nowych przywódców. Kaczyński, Pawlak, Tusk, no i "come back" Millera po sześciu latach politycznego niebytu.
Leszek Miller SLD Sojusz Lewicy Demokratycznej ruchy społeczne nowa Lewica
Im szybciej obalimy mit biednych młodych ludzi, którzy tylko za sprawą złych polityków i pazernych banków nie mają pracy i możliwości, tym szybciej europejska gospodarka zacznie wychodzić z kryzysu.