Martyna Brudzeńska
2011-10-23 22:15, aktualizacja: 2011-10-23 22:15:19
Można iść na ten film dla Ryana Gosslinga. Można dla pięknych kobiet. Można i dla dobrego humoru okraszonego fajnymi nieporozumieniami. Można, ale po co wybierać, skoro na ten film idzie się dla całokształtu. To "Kocha, lubi, szanuje".
Marcin Nowak
2007-08-18 12:53, aktualizacja: 2007-08-18 12:53:00
"Zabiłem swoją żonę, udowodnij mi to..." Takim hasłem reklamowany jest filmowy pojedynek wyrachowanego mordercy i utalentowanego prokuratora. Ale ten film to coś więcej. To również pojedynek dwóch piorunujących talentów aktorskich. Jeden już płonie od dawna, drugi właśnie wybucha...
"Słaby punkt" recenzja Ryan Gossling Anthony Hopkins gra aktorska