Demokracja, która aktualnie obowiązuje w naszej ojczyźnie to nie „władza ludu” lecz politykierów i ma ona wyjątkowo niebezpieczną wrodzoną wadę. Nasi wybrańcy, zgodnie z naturą ludzką, na pierwszym miejscu stawiają swoje dobra osobiste.
W jedności siła - to prosta i efektywna prawda. Wszyscy przekonani, że jedyną szansą na naprawę sytuacji w naszej ojczyźnie jest zwiększenie demokracji, powinni połączyć swoje wysiłki.
Nasza władza to nie rząd fachowców. To nie rząd patriotów których najważniejszym celem jest dobro wspólne. Nasza władza to kosztowna „dziecinada”. Zabawa w „piaskownicy” w grę pt. „Kto tu rządzi a kto powinien rządzić?”