Burza jaka zapanowała wokół ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego wywołała u mnie szereg skojarzeń. Myślę, że tylko na pozór słabo wiążą się z tematem.
Zgodzę się, że posłowie są niedouczonymi filozofami, ba! niedouczkami w każdej dziedzinie. Nie zgodzę się z tym, że nie potrafią argumentować.