Michał Mazik
2011-12-11 19:30, aktualizacja: 2011-12-11 19:30:17
Londyn to miasto bezpieczne nawet dla szarych śmiertelników. Czasem zdarzy się jakieś zabójstwo, częściej kogoś pobiją lub okradną (czasem jedno i drugie). Nie jest to jednak regułą, by mówić o zagrożeniu. Nie, jeśli Londyn porówna się z jego czarnym sercem - miastem wewnątrz miasta, które daje nielicznym nieograniczone możliwości, a dla większości jest koszmarem z najgorszych snów. To miejsce to inna rzeczywistość. To Nightside.