Jest akt oskarżenia w głośnej sprawie nieprawidłowości w pracy Komisji Majątkowej. Przed sądem staną jej byli członkowie oraz pełnomocnik instytucji kościelnych.
Bartek Biedrzycki
2011-08-24 09:54, aktualizacja: 2011-08-24 09:54:08
Wąskie gardło na granicy Warszawy i Konstancina-Jeziorny, zwane pieszczotliwie "checkpoint Charlie", odchodzi w niebyt.
Dziś odbyć się miały w ekstraklasie derby ziemi łódzkiej, pomiędzy Widzewem, a bełchatowskim GKS. Mecz co prawda się odbędzie, ale bez udziału kibiców gości.
Watykan zorganizował cały system ukrywania księży pedofilów. Do tego papież się nie przyznał. Wywiad z prof. Tadeusz Bartosiem
Europoseł Jacek Kurski stał się gwiazdą internetu, kiedy kamera pokazała jak bardzo się nudzi w Parlamencie Europejskim. Kamery na sali obrad rejestrują też inne obrazy, o których ich bohaterowie woleliby zapomnieć.
Głos Wielkopolski
2010-09-22 19:02, aktualizacja: 2010-09-22 19:03:05
"Witamy w Polsce, gdzie CIA torturuje ludzi" - takie hasło głosi wielki banner, który pojawił się na kamienicy na skrzyżowaniu ulic Żydowskiej i Kramarskiej. Widać na nim pracę Michela Valentino, którą można oglądać na wystawie w kontrowersyjnej galerii Abnormals. To kolejny szokujący plakat, po Myszce Miki ze swastyką, jaki pojawił się ostatnimi czasy w Poznaniu.
Poznań Witamy w Polsce gdzie CIA torturuje ludzi plakat skandal
Frontman grupy Behemoth, mimo iż sam leży w szpitalu i walczy z ciężką chorobą, nie przełożył premiery teledysku do piosenki "Alas, Lord Is Upon Me".
Podczas niedzielnego GP Wielkiej Brytanii Fernando Alonso z Ferrari wyprzedził Roberta Kubicę z Renault ścinając zakręt. Wg regulaminu F1 Hiszpan powinnien dać się wyprzedzić Polakowi, ale ten tego nie zrobił.
Ponad 1200 razy wyjeżdżały na sygnale, tylko w czerwcu, karetki tarnowskiego pogotowia ratunkowego. Średnio jest to ponad 70 interwencji na dzień. Sytuację pacjentów (ale i ratowników) poprawiłby wyczekiwany dodatkowy zespół wyjazdowy dla Tarnowa, o który batalia trwa już dobrych kilka lat.
Na najbardziej znaną na świecie agencję informacyjną - Reuter posypały się gromy. Powód? Ocenzurowanie zdjęć z izraelskiego ataku na konwój w Strefie Gazy. Na fotografiach, które pokazał Reuter nie pokazano aktywistów, którzy trzymają w rękach broń.