Kiedy sklepy wielkopowierzchniowe pojawiły się w Polsce, cieszyliśmy się, że zagraniczny kapitał chce u nas inwestować. Nie byliśmy jednak świadomi tego, że ten zachodni kapitał przychodzi tu po to, aby zrobić z nas niewolników. Musimy zdecydowanie pokazać całej Europie, zwłaszcza teraz kiedy sprawujemy prezydencję w UE, że nie zgadzamy się na taką sytuację i że chcemy pracować na godnych zasadach - podkreślał Sławomir Ciebiera, wiceprzewodniczący Śląsko Dąbrowskiej Solidarności.
pikieta blokada kas Solidarność sklepy powierzchniowe niewolnictwo