Mateusz Trzuskowski
2007-09-17 22:41, aktualizacja: 2007-09-17 23:34:33
W łódzkim oddziale SLD, Miller złożył rezygnację z członkostwa w partii. Jego zdaniem, decydujący głos w tym, że nie znalazł się on na listach wyborczych koalicji LiD, miał były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
- Proszą Państwa, czas odkorkować szampany! – takie słowa wyrwały się z ust niejednego polityka, gdy oficjalnie ogłoszono wyniki głosowania nad samorozwiązaniem Sejmu.
Większość polskich partii politycznych jest niezdolna do realizacji jakiegokolwiek programu. Dlatego głosowanie na którąkolwiek z nich ze względu na obietnice ma mały sens. Lepiej poprzeć tę partię, która daje szanse na to, że w ogóle zrobi cokolwiek.
Fakty są następujące: dziś nie mamy do czynienia ani z III RP ani tym bardziej z IV RP. W rzeczywistości rządzi nami motłoch taki sam jak przed kilkuset laty.
Rafał Andrzej Smentek
2007-08-11 14:01, aktualizacja: 2007-08-11 14:50:26
Czy PO jest partia przyszłej inteligencji? Studenci wskazują na Platformę jako ich przedstawiciela. Co myślą naprawdę?
Polska ordynacja wyborcza jest "najgłupszą na świecie" - stwierdził kiedyś profesor Brzeziński. Przepisy, które regulują finansowanie kampanii wyborczych są jeszcze głupsze. Z jednej strony umożliwiają oszustwa, z drugiej karzą niewinnych.
wybory ordynacja wyborcza finansowanie kampanii wyborczej PiS SLD
Zadumałem się nad artykułem ?) Adama Michnika - "Pełzający zamach stanu"/"Modlitwa o deszcz". Mocno się zadumałem. Szczególnie dziwi mnie selektywność spojrzenia naczelnego "Gazety Wyborczej".
Urszula Chodorowska
2007-07-26 18:07, aktualizacja: 2007-07-27 20:23:27
Wczoraj Krajowa Izba Gospodarcza przedstawiła wyniki Barometru - monitoringu uchwalonych przez Sejm ustaw. Wynika z niego, że w drugim kwartale 2007 roku uchwalono 53 ustawy, z czego zaledwie 7 ma wpływ na gospodarkę.
Tygodnik Wprost na swojej stronie internetowej informuje, że dotarł do teczek polityków, którzy według podanych niedawno przez IAR informacji, znajdują się na tzw. liście 500. Wprost pisze m.in. o Jacku Piechocie, Longinie Pastusiaku i Dariuszu Rosatim.
Politolodzy coraz częściej skłaniają się ku tezie, że polska scena polityczna zbliża się do polaryzacji, a wszelkie nowe formacje z góry będą skazane na porażkę.