Czy urzędnicy łódzkiej ARiMR przyznali 50-tysięczne dotacje po znajomości? Takie podejrzenia ma rolnik ze wsi Bielawki pod Kutnem. Ubiegał się o pomoc, ale jej nie dostał. Twierdzi, że dotację dostała za to córka urzędniczki z Łodzi, która kupiła nieopodal hektar łąki.
ARiMR premia śledztwo dziennikarskie dostęp do informacji publicznej proces