Aż szkoda, że prezydentem Polski nie może być gremium zbiorowe, które realizowałoby wizję przedstawianą w wyborczych hasłach.
Według specjalistów, w tej kampanii wyborczej wieje nudą. Slogany wyborcze nie są nawet średniej jakości. Zwrotom reklamowym brakuje polotu i oryginalności. Czy przełoży się to na frekwencję?
Po okresie transformacji ustrojowej w Polsce, zetknęliśmy się ze zjawiskiem postępującego zubożenia społeczeństwa, w skrajnych przypadkach godzącego w godność człowieka - żebractwa.
Kiedyś wymyśliłem sobie taką zabawę, żeby hasła komitetów wyborczych i poszczególnych kandydatów układać w... wiersze. Podczas toczącej się kampanii powstał kolejny „utwór”, który zatytułowałem zresztą bardzo prozaicznie: „Wybory 2007”.