Stanisław Cybruch
2012-04-23 17:00, aktualizacja: 2012-04-23 17:00:06
W trakcie pracy w roli eksperta, płk Edmund Klich był akredytowany przy rosyjskim komitecie lotniczym MAK, który badał katastrofę samolotu w lesie pod Smoleńskiem. Wie, że był w tym okresie inwigilowany przez służby specjalne Moskwy. O szczegółach mówi dziennikarzom i opisuje w książce.
Edmund Klich komitecie lotniczym MAK był inwigilowany służby specjalne Moskwy w hotelu Marriott w Moskwie
Tuż przed wizytą prezydenta Obamy na na szczycie przywódców Ameryki Południowej w Kolumbii, agenci tajnych służb i wojskowi USA gościli co najmniej 20 miejscowych kobiet w hotelu, w którym zamieszkał prezydent.
Szczyt Południowoamerykański Cartagena prezydent Obama skandal nierządu służby specjalne USA
Zagadkowa śmierć byłego funkcjonariusza wywiadu Federacji Rosyjskiej Siergieja Trietiakowa może mieć związek z katastrofą prezydenckiego samolotu w Smoleńsku blisko 2 lata temu.
Czy mogę jako obywatel czuć się bezpiecznie? Czy mogę spokojnie spać w swoim mieszkaniu? Chyba tak, skoro tyle służb czuwa nad moim bezpieczeństwem.
Służby specjalne pomyłka operacyjna bezpieczeństwo obywatela PRL
Piotr A. Jeleń
2012-03-21 17:29, aktualizacja: 2012-03-21 17:29:23
Chociaż książka Martina Sixsmitha "Akta Litwinienki. Historia śmierci przepowiedzianej" ukazała się pięć lat temu, to zachęcam do tej lektury wszystkich, a szczególnie czytelników zainteresowanych działalnością rosyjskiej FSB.
Martin Sixsmith "Akta Litwinienki. Historia śmierci przepowiedzianej" książka Aleksander Litwinienko śmierć Aleksandra Litwinienki
Radosław Kowalski
2012-03-14 07:20, aktualizacja: 2012-03-14 17:10:29
Jerzy Hajdarowicz przed zakupem ponad połowy akcji "Rzeczpospolitej" zaciągnął kredyt w banku, Getin Noble Bank, który należy do byłego współpracownika SB Leszka Czarneckiego.
Na początku marca miało dojść do konfrontacji w sądzie między prezydentem Bronisławem Komorowskim, a oficerem WSI, pułkownikiem Leszkiem Tobiaszem. Teraz to już kwestia przeszłości; dziwnym przypadkiem Tobiasz zmarł w zeszłym miesiącu.
Radosław Kowalski
2012-03-03 08:54, aktualizacja: 2012-03-03 09:30:38
Według Jacka Sasina, prezydent Bronisław Komorowski miał powiedzieć do Radosława Sikorskiego na bankiecie zorganizowanym niedługo po katastrofie smoleńskiej: "Lecha nie ma, ale został nam jeszcze ten drugi". "Nie martw się, Bronek, mamy jeszcze jedną tutkę" - odpowiedział rzekomo szef MSZ.
Według Jarosława Kaczyńskiego, Donald Tusk stracił, poparcie niektórych grup wchodzących w skład grupy trzymającej władzę. Zalicza do nich otoczenie prezydenta Bronisława Komorowskiego, czyli dawne wojskowe służby PRL-owskie.
Ukraińskie i rosyjskie służby wywiadowcze pokrzyżowały plany terrorystów, którzy przygotowywali zamach na premiera Władimira Putin. Komórka terrorystyczna była ulokowana w Odessie.