Małgorzata Sarapkiewicz
2010-10-27 01:26, aktualizacja: 2010-10-27 01:26:22
Dzisiaj (26 października) nad ranem w kopalni Knurów-Szczygłowice w Ruchu „Knurów” zginął 43-letni górnik. Ciało górnika, w wyrobisku skalnym na poziomie 650 metrów pod ziemią, znalazł jego sztygar.
kopalnia Knurów-Szczygłowice górnictwo Knurów wypadek śmiertelny śmierć górnika
W kopalni Mysłowice Wesoła zginął górnik. To tragedii doszło ponad 660 metrów pod ziemia - poinformowała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego, Edyta Tomaszewska.
37-letni górnik zginął w kopalni "Rydułtowy-Anna" w Rydułtowach. Mężczyzna został potrącony przez podziemną kolejkę - informuje Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego.