Kamila Glińska
2010-08-04 11:10, aktualizacja: 2010-08-04 13:07:01
- Chcemy usunięcia technologii, która nas truje! Ma nie śmierdzieć! - domagają się mieszkańcy osiedla na warszawskich Kabatach, tuż przy rozbudowywanej stacji techniczno-postojowej metra.
Paweł Majchrzak
2010-06-09 18:31, aktualizacja: 2010-06-09 19:05:31
Jak co roku w okresie letnim mieszkańcy Stargardu Szczecińskiego narażeni są okropny smród z oczyszczalni ścieków. Choć problem istnieje od wielu lat, do dziś nie został rozwiązany.
Małgorzata Gnyś
2010-01-05 10:05, aktualizacja: 2010-01-05 10:05:08
Coś śmierdzi i krąży wokoło, jakiś czas temu dotarło nawet na Słowację. ;)
Andrzej Stęszewski
2009-10-09 18:54, aktualizacja: 2009-10-09 18:54:03
Codziennie, jak każdy szanujący swojego psa właściciel zabieram moją psinkę na spacery, krótsze lub dłuższe. Pies też ma swoje prawa, jednak nie o to chodzi. Przeraża mnie wszechobecny bałagan i śmieci, bród i smród.
Maciej Leśnikowski
2009-09-28 00:35, aktualizacja: 2009-09-28 00:55:53
Jadąc ul. Podmokłą z osiedla Jugowice w stronę osiedla Kurdwanów w Krakowie przejeżdżamy koło zlewni ścieków. W powietrzu unosi się potworny smród. Wyjątkiem są niedziele, gdy zlewnia jest nieczynna.
Paulina Plizga
2007-08-25 12:04, aktualizacja: 2007-08-25 15:50:46
Mer podparyskiego Argenteuil chcąc pozbyć się bezdomnych koczujących w centrum miasta wpadł na kontrowersyjny pomysł wyganiania ich "smrodem".
Dorota Anna Rusek
2007-07-21 09:07, aktualizacja: 2007-07-21 11:03:49
Prokuratura prowadzi śledztwo, policja i urzędy prowadzą postępowania, a w okolicy nadal śmierdzi. Działalność zakładu w Krępie, o którym po raz pierwszy pisałam w czwartek, dostarcza pracy wielu instytucjom i utrudnia życie wielu ludziom.
Adam Degler
2008-03-11 08:37, aktualizacja: 2008-03-11 16:41:45
Mieszkańcy Dobkowa, niewielkiej wsi w Górach Kaczawskich, chętnie angażują się w lokalne inicjatywy zmierzające do podniesienia walorów turystycznych swojej miejscowości. Plan budowy fermy norek może zaprzepaścić ich osiągnięcia.
Miły odpoczynek i ochłodę dają kościoły, gdzie często grupka tamecznych parafian słucha mszy przy głównym ołtarzu w ławkach można odpocząć a pod ulubionemu świętemu za „milaka”* zapalić intencyjna świeczkę.
Od kilku dni przewija się przez media, ale jakby opłotkami, problem postawiony oficjalnie przez dra Pileckiego, który nie bada śmierdzących pacjentów. Mówi o tym oficjalnie i głośno.