Minister obrony Bogdan Klich zapewnia, że polscy żołnierze nie są bardziej narażeni na ataki ze strony Afgańczyków po incydencie ze spaleniem naszej narodowej flagi. "Antypolska" demonstracja odbyła się 2 miesiące temu - po tym, jak amerykańscy żołnierze przeprowadzili akcję "eksterminacji" talibów we wsi Kalech i zginęli w jej trakcie cywile.