Dziennik Zachodni
2006-09-07 08:25, aktualizacja: 2006-09-07 08:25:24
Jesień będzie upływać pod znakiem droższego pieczywa makaronu, nabiału, warzyw, owoców, a nawet drobiu. Przed drastycznymi podwyżkami może nas uratować tylko import z Unii. W innym przypadku zbliżająca się zima spustoszy nasze kieszenie.
Mir Nalezińskí
2006-09-20 08:01, aktualizacja: 2006-09-20 08:01:56
"Zabroniona jest bezumowna sprzedaż tygodnika po cenie niższej od ceny detalicznej ustalonej przez wydawcę. Sprzedaż numerów aktualnych i archiwalnych po innej cenie jest nielegalna i grozi odpowiedzialnością karną".
Newsweek bezumowna sprzedaż spekulacja wykroczenie odpowiedzialność karna
Gdybyśmy teoretycznie założyli, że nie ma kredytów na mieszkania, to ceny mieszkań osiągałyby "spokojne" wartości, czyli skorelowane z polskim poziomem zarobków. Czy państwo rzeczywiście jest na tym rynku bezradne?
Dziennik Zachodni
2007-08-30 08:41, aktualizacja: 2007-08-30 09:02:09
Blady strach padł na inwestorów, którzy chcieli zarobić na drożejących działkach budowlanych, a teraz zapowiadane przez rząd masowe odrolnienie gruntów może pozbawić ich zysków. Chyba że... uzbroją się w cierpliwość.
O końcu gospodarki opartej na mnożeniu pieniędzy bez pokrycia, pomocy państwa dla korporacyjnych bankrutów, dramacie zwykłych ludzi oraz o zaletach systemu skandynawskiego, pisze w swoim artykule - Bernard Margueritte.
Zdaniem organizacji - obecny kryzys ma charakter systemowy i jest nieuniknionym rezultatem doktrynerskiego marginalizowania funkcji państwa i rezygnacji z demokratycznej kontroli w zdawaniu się na nieokreślone „siły rynku”.
Stowarzyszenie Attac Polska rynki finansowe spekulacja Podatek Tobina
W wydanym w 16 krajach oświadczeniu organizacji Attac czytamy- "Krach na Wall Street we wrześniu 2008 jest końcem pewnej epoki – upadł system finansowego kapitalizmu, system kierujący się dążeniem do maksymalizacji zysku"
Jeśli UE chce, aby polityka gospodarcza nie służyła interesom globalnych korporacji kosztem dobrobytu zwykłych obywateli, to w radzie ekonomicznej powinni zasiadać ekonomiści pokroju J. Sterglitza, a nie Balcerowicza.
Co ciekawe w banku o którym mowa, Leszek Balcerowicz pełnił przez lata funkcję członka zarządu tej właśnie instytucji. Teraz się okazuje, że bank ten podaje fałszywe informacje na temat polskich rezerw walutowych. Czy to jest przypadek?
Kryzys nie bierze się znikąd. To normalne zjawisko. Co jakiś czas następuje remanent i wtedy dowiadujemy się, że więcej wydaliśmy niż mieliśmy. Jeśli uda nam się przeżyć jednoczesny szturm wszystkich którym jesteśmy coś winni - przetrwamy.