Anna Pawlaczyk
2012-01-18 17:14, aktualizacja: 2012-01-18 17:14:00
Trwa spór ukraińskiego rządu z rosyjskim koncernem. Kijów ma coraz więcej asów w rękawie. Premier Azarow dał Rosji do zrozumienia, że nie zamierza wywiązać się z kontraktu podpisanego przez Tymoszenko. Nazywa go niewolniczym kontraktem.