Tomasz Osuch
2012-03-18 15:24, aktualizacja: 2012-03-18 15:24:37
Niemieckie Zgromadzenie Federalne, w zakończonym właśnie tajnym głosowaniu, wybrało nowego prezydenta kraju. Został nim Joachim Gauck - były luterański duchowny i pierwszy prezes Federalnego Urzędu ds. Akt Stasi.
Łukasz Bugajski
2011-01-29 22:22, aktualizacja: 2011-01-29 22:22:56
Co sobotę wyłączam się od otaczającego mnie świata, żeby obejrzeć film. Dobre kino pozwala mi się zrelaksować po ciężkim tygodniu. Ten, który obejrzałem dzisiaj wyzwolił we mnie emocje, którymi chciałbym się podzielić z innymi.
Niemiecki parlament zaakceptował kandydaturę byłego enerdowskiego opozycjonisty Rolanda Jahna na stanowisko dyrektora Urzędu ds. akt Stasi w Berlinie.
W Niemczech - 20 lat po zjednoczeniu - nie słabnie zainteresowanie działalnością służby bezpieczeństwa NRD.
Michał Padiasek
2009-11-09 17:49, aktualizacja: 2009-11-09 17:49:22
Dokładnie 20 lat temu, 9 listopada 1989 roku, upadł mur berliński, a razem z nim komunizm. Co zostało w pamięci z okresu przed połączeniem Niemiec?
"Newsweek" uzyskał od Instytutu Gaucka informacje na temat premiera Tuska. Instytut Gaucka, czyli niemiecki Federalny Urząd ds. Dokumentów Służby Bezpieczeństwa NRD to odpowiednik polskiego IPN.
Dacza kanclerz Angeli Merkel jest chroniona przez byłych funkcjonariuszy Stasi. Według magazynu informacyjnego "Monitor" telewizji ARD w policji wschodnioniemieckiego kraju związkowego Brandenburgii zatrudnionych jest stu byłych pracowników tajnej policji politycznej Niemieckiej Republiki Demokratycznej.
Byli agenci enerdowskiej służby bezpieczeństwa Stasi nie mają prawa do ochrony nazwiska i wizerunku. Precedensowy wyrok w tej sprawie wydał sąd w Monachium.
agenci Stasi Niemcy Erfurt ochrona nazwiska i wizerunku Joachim Heinrich
Katarzyna Szewczyk
2009-02-06 07:54, aktualizacja: 2009-02-06 07:54:08
"Myślę o tym, co czuję do byłej NRD. Do głowy przychodzi mi tylko neologizm: horrororomans" - tak Anna Funder określa rzeczywistość ziemi tuż za Żelazną Kurtyną. "Stasiland" to przykład literatury faktu złożonej jak to skojarzenie.
W 1983 r. polskie MSW przekazało wschodnioniemieckiej Stasi listę polskich artystów, których należy poddać inwigilacji. Z dokumentów, do których dotarł serwis internetowy tvp.info, wynika, że podano tam m. in. nazwiska Izabeli Trojanowskiej, Andrzeja Wajdy i Krystyny Jandy.