Teresa Opyrchał
2007-08-21 10:56, aktualizacja: 2007-08-21 14:10:33
Pod czytnik podkładane są kolejno produkty. W końcu pada należność. Klient płaci. Ale czy na pewno tyle ile powinien?
Gość dnia
2009-09-09 14:31, aktualizacja: 2011-07-09 14:54:16
Porozwalany towar, klejące się do podeszwy buta podłogi, zgniłe owoce i warzywa, zgnieciony towar, przepełnione kosze na śmieci, dziesiątki niedopałków przed marketem. Taki obraz kreuje się przed sklepem Netto.
Polakom potrzeba, bardziej niż czegokolwiek, optymizmu na kredyt. Tylko kto nam może go pożyczyć, skąd mamy go czerpać? A może sami powinniśmy go sobie nawzajem udzielać?
Paweł Dudek
2009-10-06 17:42, aktualizacja: 2009-10-06 17:44:34
- Agnieszka, chodź tutaj szybko! Myjemy! - woła z końca parkingu dziewczynka do swojej koleżanki. Zaraz umyją szyby w aucie i dostaną za to całe dwa złote.
Chińska suszarka do włosów po włączeniu do kontaktu spłonęła, podobnie jak ściemniacz do światła. Na szczęście nic się nikomu nie stało. Do zdarzenia doszło bowiem podczas badań laboratoryjnych urządzeń pochodzących ze sklepu z "chińszczyzną" przy al. Piłsudskiego w Łodzi, które zleciła łódzka inspekcja handlowa.
Łódź chiński supermarket Państwowa Inspekcja Handlowa kontrola wadliwe produkty
Dorota Michalczak
2010-12-16 17:34, aktualizacja: 2010-12-16 20:24:05
Od kilku lat w Zbąszyniu, toczyły się wśród mieszkańców i władz miasta dyskusje czy ma powstać w mieście duży supermarket? Było wielu przeciwników, w obawie o małe sklepiki. Czy po otwarciu supermarketów dalej będą miały klientów.
Głos Wielkopolski
2007-07-25 09:37, aktualizacja: 2007-07-25 12:33:51
Sklepy "Aldi" były kiedyś ulubionymi sklepami Polaków odwiedzających Niemcy. Kupowało się w nich to, czego brakowało na polskich półkach. Niemiecka sieć słynęła z jakości towarów, ale przede wszystkim – z bardzo niskich, nawet jak na polskie warunki, cen. Teraz ta jedna z największych i najbardziej znanych w Europie sieci handlowych zamierza otworzyć sklepy w Polsce.
Anna Mucha
2007-02-06 22:21, aktualizacja: 2007-02-07 08:12:13
Prowadzenie małego sklepu przy konkurencji w postaci potężnych sieci hipermarketów może wydawać się trudne i nieopłacalne. Okazuje się jednak, że coraz więcej jest zwolenników robienia zakupów w małych sklepach.
Dziennik Łódzki
2006-12-15 17:59, aktualizacja: 2006-12-15 17:59:23
Po bakalie sięgają wszyscy - dzieciaki, emeryci, ale również panowie w garniturach wyglądający na biznesmenów. 7 osób w przeciągu 20 minut mimo wyraźnego zakazu poczęstowało się morelami i orzechami ze stoiska z bakaliami w jednym z łódzkich supermarketów. Dyrekcja nie może sobie poradzić z podjadaczami.
Dziś rano, na parkingu przed sklepem Tesco w Tarnowskich Górach zmarł człowiek. Przyczyną śmierci był atak serca.