Dziennik Łódzki
2006-07-21 08:41, aktualizacja: 2006-07-21 08:46:58
Z inicjatywy wiernych i proboszczów parafii w całym regionie łódzkim odprawiane są msze w intencji deszczu.
Express Ilustrowany
2006-07-22 22:15, aktualizacja: 2006-07-22 22:15:24
Poziom wody w łódzkich kąpieliskach na Stawach Jana i Stawach Stefańskiego obniżył się o kilkadziesiąt centymetrów. W błotnistej brei nie chcą pływać nawet kaczki.
Dziennik Zachodni
2006-07-26 10:51, aktualizacja: 2006-07-26 10:51:44
Szacunki Ministerstwa Rolnictwa dotyczące skutków suszy są alarmujące - według tego resortu zbiory mogą być niższe średnio o ok. 20 proc. Tymczasem GUS podał, że zbiory zbóż nie będą tak złe, jak oceniają rolnicy.
Od dziś w sieciach Biedronki w całej Polsce jedna osoba może kupić 12 półtoralitrowych butelek wody. Powód? Brakuje jej w sklepowych magazynach.
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
2006-07-30 17:36, aktualizacja: 2006-07-30 17:36:27
Pisklęta bocianów nie wytrzymują gorąca. Dorosłe osobniki nie mają ich czym nakarmić i napoić.
IAR
2006-07-30 19:29, aktualizacja: 2006-07-30 19:29:28
Sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Ze statystyk wynika, że najwięcej pożarów lasów wybucha w weekendy.
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
2006-07-31 10:05, aktualizacja: 2006-07-31 10:05:27
Rolnicy liczą straty na polach. Odwiedził ich w sobotę koło Głogowa wicepremier i minister rolnictwa Andrzej Lepper. Dużo obiecywał, ale chłopi i tak swoje wiedzą. Co gorsza, nie można liczyć na zmianę pogody i deszcze...
Andrzej Zaranek
2006-08-08 16:38, aktualizacja: 2006-08-08 16:38:57
Jak się mają obietnice Leppera do gospodarki wolnorynkowej? Nijak. Są jego zaprzeczeniem.
IAR
2006-08-15 14:07, aktualizacja: 2006-08-15 14:07:29
Tegoroczna susza odbiła się na ilości oferowanych do sprzedaży owoców i warzyw, wzrosły także ceny większości produktów rolnych - informuje prezes Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego Janusz Byliński.
Dziennik Zachodni
2006-09-07 08:25, aktualizacja: 2006-09-07 08:25:24
Jesień będzie upływać pod znakiem droższego pieczywa makaronu, nabiału, warzyw, owoców, a nawet drobiu. Przed drastycznymi podwyżkami może nas uratować tylko import z Unii. W innym przypadku zbliżająca się zima spustoszy nasze kieszenie.