Pielęgniarki ze Szpitala Wojskowego w Lublinie odeszły od łóżek pacjentów i zapowiedziały bezterminowy strajk. Domagają się wzrostu wynagrodzeń o kolejne 200 złotych. Wcześniej komendant szpitala pułkownik doktor Zbigniew Kędzierski zgodził się na trzysta złotych podwyżki, pielęgniarki domagały się jednak wzrostu płac o 500 złotych miesięcznie.
Trzy osoby zostały ranne w wyniku pożaru respiratora na oddziale Intensywnej Terapii w bydgoskim Szpitalu Wojskowym.