To pytanie zadaje sobie każdy miłośnik tego sportu, ale czy tak się stanie, dowiemy się dopiero na wiosnę przyszłego roku.
Gość dnia
2009-12-29 22:08, aktualizacja: 2009-12-29 22:14:17
- Kiedy w Polsce wybieraliście się na pasterkę, my, wykorzystując szybowce bez silnika, wdrapywaliśmy się nad szczyt Aconcagua - najwyższej góry obu Ameryk. Od kilku dni poznajemy w ten sposób Andy, gdyż w pierwszej dekadzie stycznia, reprezentując Polskę, będziemy ścigać się tu podczas szybowcowych mistrzostw świata - napisał do Wiadomości24.pl Tomasz Kawa, dołączając zapierające dech w piersiach zdjęcia.
Aconcagua szybowce Sebastian Kawa Stanisław Wujczak szybowcowe mistrzostwa świata