Piotr Drabik
2009-05-27 08:36, aktualizacja: 2009-05-27 08:37:32
Co najmniej 10 osób zginęło a 80 zostało rannych w wyniku eksplozji do jakiej doszło w pobliżu budynku sądu i policji w mieście Lahore. Był to zamach terrorystyczny.
Prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari powiedział, iż obecna ofensywa armii przeciw talibom w Dolinie Swat to jedynie początek operacji mającej na celu oczyszczenie kraju z ekstremistów. - W dalszej kolejności siły rządowe rozpoczną działania na terytoriach plemiennych przy granicy z Afganistanem - zapowiedział Zardari.
Armia pakistańska zabiła co najmniej 124 talibów w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin operacji na północy kraju. Przez ostatnie klilka dni liczba zabitych islamskich ekstremistów wzrosła do blisko 900.
Pakistańscy komandosi dokonali desantu w Dolinie Swat, w pobliżu głównych sił talibów kontrolujących znaczną część tego obszaru. W ciągu trwającej od kilku dni ofensywy skierowanej przeciw ekstremistom islamskim armia pakistańska zabiła ponad 700 talibów.
W Pakistanie, w wyniku całodziennych walk z talibami zginęło 55 ekstremistów. Starcia koncentrują się na terenie Doliny Swat.
Co najmniej osiem osób zginęło w zachodnim Pakistanie w wyniku ataku przeprowadzonego na domniemane pozycje talibów przez amerykański samolot bezzałogowy. Był to pierwszy atak przeprowadzony przez Amerykanów po ostatnim spotkaniu prezydentów Pakistanu i USA, podczas którego pakistański prezydent Asif Ali Zardari krytykował tego typu akcje.
Ministrowie spraw wewnętrznych Pakistanu i Afganistanu zapowiedzieli uszczelnienie wspólnej granicy. Ma to ograniczyć możliwość przemieszczania się talibów pomiędzy obu krajami. Deklaracja ta padła w okresie wizyty prezydentów Pakistanu i Afganistanu w Waszyngtonie.
W ciągu ostatnich 24 godzin pakistańska armia zabiła w operacji antyterrorystycznej w Dolinie Swat 143 talibów.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło raport na temat działań polskiej strony w sprawie Piotra Stańczaka, porwanego w Pakistanie. Polski inżynier, uprowadzony 28 września zeszłego roku, został stracony w lutym.
Indyjski resort spraw zagranicznych oraz miejscowe media niepokoją się losem kilkuset członków wspólnoty Sikhów, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swych domów na terenie obszarów plemiennych w Pakistanie. Ludzie ci jako niemuzułmanie byli zmuszani do płacenia specjalnego podatku pobieranego od niewiernych.