Elżbieta Jaroś
2011-08-12 22:20, aktualizacja: 2011-08-12 22:20:29
Uczestnicy brytyjskich zamieszek komunikowali się ze sobą przez Facebooka, Twittera i BlackBerry. Premier David Cameron apeluje do internetowych mocarzy o udostępnienie danych - podaje Gazeta Wyborcza.
wolność słowa wolność na Facebooku wolność na Twitterze komunikator BlackBerry Theresa May