Związkowcy ze stoczni Gdynia i politycy oczekują, że senator PO Tomasz Misiak wyjaśni wątpliwości, dotyczące zleceń dla jego firmy. "Gazeta Wyborcza" napisała, że firma senatora Misiaka, który pracował w Senacie nad stoczniową specustawą, bez przetargu dostała lukratywne zlecenie na realizację tego, co w ustawie zapisano.
Prawo i Sprawiedliwość żąda wyjaśnień od premiera w sprawie senatora PO Tomasza Misiaka. Firma, której senator jest współwłaścicielem, wygrała konkurs na szkolenia dla zwalnianych stoczniowców. Takie szkolenia zapewnia byłym pracownikom stoczni specjalna ustawa stoczniowa, w której prace zaangażowany był Misiak.
Prawo i Sprawiedliwość Tomasz Misiak ustawa stoczniowa szkolenia dla pracowników
Senator Platformy Obywatelskiej Tomasz Misiak zrezygnował z członkostwa w radzie nadzorczej spółki Work Service. Nie zrezygnował natomiast z 30 procent posiadanych w niej udziałów.
Tomasz Misiak tłumacząc, że byłby obciążeniem dla Platformy Obywatelskiej postanowił zrezygnować z prowadzenia kampanii partii do europarlamentu.
Tomasz Misiak rezydnacja kampania do Parlamentu Europejskiego
Stowarzyszenie "Stop Korupcji" złożyło do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie senatora Tomasza Misiaka.
Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej przyjął rezygnację Tomasza Misiaka z członkostwa w partii.
Spółka Work Service, w której udziały ma usunięty wczoraj z PO senator Tomasz Misiak straci kontrakty na pomoc w znalezieniu pracy zwalnianym stoczniowcom. Taką informację przedstawił wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik na posiedzeniu sejmowej komisji skarbu.
Jan Wyrowiński, szef Platformy Obywatelskiej w Toruniu, stanie na czele senackiej komisji gospodarki. Zastąpi Tomasza Misiaka, który musiał opuścić fotel przewodniczącego po tym jak media ujawniły, że pracował nad ustawą stoczniową na której zarabiała jego firma.
Mimo zapowiedzi Tomasza Misiaka, firma Work Service nie zamierza dobrowolnie zrezygnować z umowy w sprawie szkoleń dla stoczniowców - pisze "Dziennik".
Jarosław Kaczyński uważa, że na razie nie ma potrzeby powoływania sejmowej komisji śledczej w sprawie byłego senatora PO Tomasza Misiaka.