Premier Donald Tusk chce przekonać związkowców do proponowanych przez rząd reform zdrowotnych. Szef rządu zapowiedział, że zaplanowano cykl spotkań z przedstawicielami związków zawodowych pielęgniarek i lekarzy.
Premier Donald Tusk oddał w Warszawie krew. Szef rządu powiedział, że chce swoim zachowaniem propagować krwiodawstwo oraz gotowość Polaków do solidarności z potrzebującymi.
Premier Donald Tusk od miesiąca nie podpisał wniosku wicepremiera Waldemara Pawlaka o powołanie Joanny Strzelec-Łobodzińskiej na wiceministra gospodarki odpowiedzialnego za energetykę i górnictwo. - pisze "Gazeta Wyborcza".
Rząd w tajemnicy przekonuje związkowców, pracowników ochrony zdrowia do reform - pisze "Rzeczpospolita". W sprawę zaangażował się Donald Tusk, który nie chce dopuścić do protestów lekarzy i pielęgniarek.
380 zł kosztowałby w prywatnej przychodni zestaw badań, jakim poddał się premier Donald Tusk. W przychodni publicznego ZOZ przeciętny Polak, jeśli w ogóle dostałby skierowanie, robiłby takie badania przez trzy dni a na wyniki mógłby czekać do października. Kto chce spróbować? Premier Tusk zachęca do badań...
IAR
2008-08-07 09:30, aktualizacja: 2008-08-07 09:56:29
Premier Donald Tusk jest zdrowy i ma bardzo dobrą wydolność organizmu. Tak wynika z raportu o stanie zdrowia szefa rządu. Dokument został umieszczony na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Premier Donald Tusk jest zdrowy i ma bardzo dobrą wydolność organizmu. Tak wynika z raportu o stanie zdrowia szefa rządu. Dokument został umieszczony na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Prezydent Lech Kaczyński podpisał osiem nominacji generalskich, które zostaną wręczone 15 sierpnia. Teraz nominacje trafiły do podpisu przez premiera Donalda Tuska.
Elegancko zwane pertraktacjami – trwają od miesięcy zajadłe targi na temat co ONI nam za miejsce dla ICH tarczy dadzą. Osobiście, pacyfistycznie, po babsku myślę o tarczy jak najgorzej i chcę tu na jej temat sprowokować dyskusję.
Premier Donald Tusk sprawił wielką radość wielu młodym ludziom, którzy bali się pójść do wojska. Z dniem 1 stycznia 2010 roku w polskich koszarach nie będzie już żadnego żołnierza służby zasadniczej - zadeklarował Prezes Rady Ministrów.