ngo.pl
2006-09-09 18:29, aktualizacja: 2006-09-09 18:29:12
Polska też ma swój region słynny z winorośli i produkcji wina. Co najmniej od 1150 roku są nim okolice Zielonej Góry. Kiedyś było tu ponad 2 tysiące winnic.
Agnieszka Wasztyl
2006-09-25 19:02, aktualizacja: 2006-11-14 19:41:28
Tradycja bożonarodzeniowych jarmarków sięga w Niemczech średniowiecza. Striezelmarkt odbywał się w Dreźnie już w XV w., a Christkindmarkt w Norymberdze znany jest od kilkuset lat. Atmosfera adwentu powoli ogarnia wszystkie miasta.
ngo.pl
2006-11-19 12:07, aktualizacja: 2006-11-19 15:32:45
Od dawna szukano środka pozwalającego zachować pełnię sił seksualnych. Rozmaite specyfiki miały zapewnić płodność i chęć spełniania „małżeńskich uczynków”. Największy rozkwit produkcji miłosnych mikstur przypada na średniowiecze.
Żeby pozyskać klientów, producenci wymyślają coraz nowsze, oryginalniejsze nazwy produktów - często już powszechnie znanych, zastrzegając marki w urzędzie patentowym.
Adam Degler
2006-12-30 19:26, aktualizacja: 2006-12-31 12:02:21
Chciałbym ostrzec i uczulić na pewien problem wszystkich, którzy będą w czasie tegorocznej zabawy sylwestrowej spożywać szampana, a więc zasadniczo większą część czytelników "Wiadomości24.pl". UWAGA! Warto mieć przy sobie korkociąg.
Jolanta Paczkowska
2007-03-07 13:52, aktualizacja: 2007-03-07 13:52:09
W zielonogórskim Muzeum Ziemi Lubuskiej znajduje się jedyna w polskim muzealnictwie ekspozycja stała poświęcona winiarstwu. Zielona Góra jest w Europie najdalej na północ położonym miejscem, w którym istniały winnice, i to już w XIVw.
Pośpiech poniża – mawiał nieodżałowany pan Piotr. Sądziłem, że ta zgrzebna myśl, myślątko – chciałoby się powiedzieć – grasuje wyłącznie w obrębie Krakowa. Tymczasem warszawski "Dziennik" (z 25.05.07) donosi, że jej deprawacyjne oddziaływanie dosięgło także stolicy.
Marek Ciesielczyk
2007-08-04 16:30, aktualizacja: 2007-08-04 16:30:35
Wielokulturowość Tarnowa to także wyjątkowe miejsce Węgier w historii miasta. Nie tylko ze względu na osobę generała Józefa Bema, lecz także Norberta Lippóczy'ego można tu rzec: Polak-Węgier-dwa bratanki.
Wszystko kiedyś musi mieć swój koniec, wiele gwiazd na niebie wskazuje na to, że prawdziwe polskie wino, król większości spotkań towarzyskich, popularny „jabol” odchodzi do lamusa.
Maciej Hadel
2007-08-25 10:21, aktualizacja: 2007-08-25 10:23:13
Na koniec wakacji w Krośnie rozpoczyna się V Festiwal Win Węgierskich organizowany w ramach Karpackich Klimatów.