To już pewne: władza testowała trunek i zadecydowała, że na tegorocznych Dniach Zielonej Góry goście raczyć się będą winem ze słowackich winnic. Tradycyjnie, zielonogórscy winiarze pozostali poza burtą.
Krzysztof Olszak
2011-09-20 07:25, aktualizacja: 2011-09-22 16:30:48
17 września, jedną z głównych alei Zielonej Góry przeszedł korowód na zakończenie Winobrania. Było wesoło, kolorowo i gwarnie.
Kolorowy i pachnący jarmark, wesołe miasteczko, Glinoludy, aktorzy, akrobaci, Kasia Cerekwicka, Blue Cafe, Lady Punk i... zombie. Tegoroczne Winobranie dobiega końca.
Dorota Michalczak
2011-09-15 16:48, aktualizacja: 2011-09-15 16:48:33
Zieloną Górę znamy od wielu lat jako miasto z bogatą tradycją winiarską. Pierwsze wzmianki o winnicach w tym grodzie pochodzą z początku XIV wieku. Od lat w bachusowym grodzie odbywa się Winobranie.
Od bieżącej soboty startuje tygodniowe święto miasta. Na tegorocznym Winobraniu po raz kolejny serwowane będzie wino niemieckie. Lubuscy winiarze, poza dwoma wyjątkami, nie przeszli kołomyi legalizacyjnych procedur sprzedaży wyprodukowanego przez siebie wina. Dlatego niektórzy zastosują fortel.
W najbliższą sobotę 10 września rozpoczną się dwudniowe uroczystości ku czci patrona miasta św. Urbana I, które zakończą się ogólnym błogosławieństwem relikwiami świętego mieszkańców Zielonej Góry oraz przybyłych gości.
relikwie papieża Urbana I Urban I patron diecezji zielonogórsko-gorzowskiej parafia św. Urbana I Zielona Góra
Dwa niewielkie fragmenty kości piszczelowej 17. papieża po św. Piotrze, św. Urbana I, patrona Winnego Grodu, są już w miejskiej parafii. Cenne relikwie dotarły z Rzymu od tamtejszej parafii pw. św. Urbana I.
Damian Danak
2010-09-17 14:27, aktualizacja: 2010-09-17 14:27:51
Tradycyjne dożynki winiarskie, to jedyne takie wydarzenie w Polsce. Impreza nawiązuje do wspaniałego zwyczaju winobrania pojmowanego, jako przeżywanie radości z zebranych plonów, uwieńczonej wspólną zabawą.
Zbigniew Jelinek
2010-09-12 14:13, aktualizacja: 2010-09-12 15:29:08
Koniec tańców, śpiewów i publicznego picia alkoholu. Przez ostatnie siedem dni zielonogórzanie wraz z tłumem gości biesiadowali do świtu. Ostatnim akordem był winobraniowy korowód.
Koniec tańców, śpiewów i publicznego picia alkoholu. Przez ostatnie siedem dni zielonogórzanie wraz z tłumem gości biesiadowali do świtu. Ostatnim akordem był winobraniowy korowód.