Głos Wielkopolski
2006-06-13 11:15, aktualizacja: 2007-02-14 12:57:48
Czesław dokonywał cudów: przeszedł suchą stopą przez wzburzone wody Odry, uchronił Wrocław przed tatarskimi najeźdźcami, wskrzesił dziecko.
23 czerwca w dominikańskim kościele św. Wojciecha przez całą noc będzie można słuchać chorału w wersji odbiegającej od powszechnie znanej - mocniejszej, bardziej rytmicznej i pełnej ozdobników.
koncert noc świętojańska Wrocław Schola Gregoriana Silesienis
Trwają zapisy do zabawy w zabójców. Ludzie z 10 miast Polski w sierpniu będą żyli w strachu. Uczestnicy gry "likwidują" swoje cele za pomocą pistoletów na wodę. Rozrywka dla ludzi o mocnych nerwach
Muzułmańskie Centrum Kulturalno–Oświatowe we Wrocławiu zaprasza 24 i 25 czerwca do zgłębienia swojej religii i kultury.
Tylko dwa koncerty w Polsce zagra do końca lipca, a być może nawet do końca lata kultowa etniczna Kapela Ze Wsi Warszawa. Zespół podróżuje bowiem po świecie z trasą koncertową. Kto czuje te klimaty, nie może przegapić ich koncertu!
kapela ze wsi warszawa muzyka folklor muzyka etniczna wrocław
Już nasze prababki i pradziadowie wiedzieli, że najlepszym dniem (a właściwie nocą) do szukania prawdziwej miłości jest 24 czerwca
Na ulicach miasta toczy się prawdziwy kulturalny maraton, w którym udział biorą polscy i światowi artyści. Trzeba się spieszyć. Jeszcze tylko pięć dni zabawy! Bawisz się na Wrocław Non Stop? Jest fajnie? A może coś cię rozczarowało? Napisz!
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
2006-06-28 20:29, aktualizacja: 2006-07-13 16:43:06
Wrocław. Za kombinacje finansowe sąd dyscyplinarny zawiesił Janusza K. w działalności, ale notariusz nadal wystawiał dokumenty. Jego klienci mieli przez to problemy w bankach. W poniedziałek znaleziono notariusza martwego.
Dziewięć metrów wysokości i tyle samo szerokości. Zmieści się w nim 120 tysięcy litrów morskiej wody. Po napełnieniu ma ważyć 120 ton.
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
2006-06-30 11:39, aktualizacja: 2008-12-11 16:47:52
Najtańszy garnitur firmy Twins kosztuje 3,5 tysiąca złotych, najdroższy 40 tysięcy. Trudno w to uwierzyć, patrząc na szary barak otoczony brzydkimi socjalistycznymi blokami, ogródkami działkowymi i dziewiętnastowiecznymi halami fabrycznymi.