Benzyna drożeje z minuty na minutę, dyskutuje się zażarcie o orzełkach na naszych, pożal się Boże, reprezentantach, a 11 listopada znowu folklor polityczny zakłócił najważniejsze święto państwowe.
Podczas zamieszek na placu na Rozdrożu, manifestanci spalili wóz transmisyjny i reporterski TVN24 i TVN Meteo. Dziennikarze i obsługa techniczna wozów nie ucierpieli.
21 maja 2011 roku ulicami Krakowa przeszedł Marsz Tolerancji. Na Rynku Głównym na uczestników marszu czekała kontrmanifestacja.
Nie milkną echa finałowego meczu PP, w którym Legia pokonała po rzutach karnych Lecha. Prasa nie skupia się jednak na postawie piłkarzy, lecz wraz z polityczną poprawnością usiadła na kibicach, jakby Ci co najmniej zburzyli bydgoski stadion.
Chory kraj, chorzy ludzie. Za komuny były chociaż syrenki i warszawy. Dziś nie ma żadnej marki typowo polskiego samochodu. O padaczce na ulicach i w miastach nie wspomnę.
Pytanie zdaje się być retoryczne, bo już widać podsycanie atmosfery i zwieranie szeregów przed zbliżającym się 10 kwietnia. Rocznica jest bowiem doskonałą okazją dla wylewania wszystkich możliwych żalów i powtarzania znanych oskarżeń pod adresem rządzącej koalicji.
10 kwietnia katastrofa smoleńska Krakowskie Przedmieście zadyma
Dopiero dziś będzie można przesłuchać 14 pseudokibiców Ruchu Chorzów zatrzymanych podczas wczorajszej awantury na ul. Katowickiej w Mysłowicach. Zatrzymani obrzucili kamieniami autobus, a następnie chcieli zaatakować szalikowców katowickiego GKS-u. Z przesłuchaniem trzeba czekać do ich wytrzeźwienia.
Każdy Polak na swój sposób przeżywał katastrofę pod Smoleńskiem i nosi w sobie pamięć tego tragicznego wydarzenia. Nastąpiło też upamiętnienie ofiar tragedii, wieloma tablicami. Przed Pałacem Prezydenckim nie ma już krzyża.
koniec zadyma wokół krzyża wyciszenie spokój przeniesienie krzyża
Elżbieta Sadowska
2010-08-18 18:14, aktualizacja: 2010-08-18 18:14:13
W 30. rocznicę rozpoczęcia strajku w Stoczni, o godz. 12 zaczął się wiec przed bramą główną Stoczni Szczecińskiej. Ponieważ w tym miejscu pracowali kiedyś mój mąż i syn, nie mogłam opuścić takiego wydarzenia.
Pomimo wcześniejszego uzgodnienia, krzyż nie został przeniesiony sprzed Pałacu Prezydenckiego do kościoła św. Anny. Wszyscy ludzie myślący, a szczególnie wierzący chrześcijanie nie zapobiegli użyciu znaku krzyża do celów pozareligijnych.
Afera awantura zadyma wokół krzyża przeniesienie krzyża Pałac Prezydencki